Myślenie krytyczne inaczej można nazwać „logicznym osądem”. Uczenie dziecka tej zdolności wymaga nauczenia się jak analizować informacje, syntetyzować i przetwarzać informacje napływające do dziecka z różnych kierunków. Informacje dopływają do nas poprzez obserwację, doświadczanie, rozumowanie, odczucia, czy komunikację.

W dzisiejszych czasach lawinowej ilości informacji zdolność filtrowania tych informacji i ich oceniania jest ważna jak nigdy dotąd!
 
Musimy uczyć dzieci, że nie wszystkie treści które do nas docierają są prawdziwe. Internet czy tv są w ogromnej części wypełnione nieprawdziwymi czy wręcz szkodliwymi wiadomościami.
Jeśli dzieci są uczone że fakty które im są prezentowane są niekwestionowane a zadawanie przez dziecko pytań jest niewłaściwe, to niestety one uczą się że wszystko co dorosły mówi musi być prawdą…
Aby uchronić dzieci przed byciem zmanipulowanymi musimy nauczyć je myśleć sceptycznie.
Sceptycy kierują się dowodami, faktami a nie pogłoskami bez poparcia, są otwarci i skłonni rozważyć inny punkt widzenia, a nawet zmienić zdanie jeśli fakty tak wskazują.
 
Podstawą tej umiejętności jest wiedza o świecie, o prawach nim rządzących. Dlatego zacznijmy od siebie, zacznijmy od opowiadania dzieciom prawdy o ….wszystkim. Nie chodzi już tylko o Mikołaja czy o wróżkę zębuszkę, ale o to np że to bakterie odżywione cukrem z lizaka/ deserku/ czekoladki tworzą próchnicę zębów, że samochód jeździ dzięki silnikowi a nie koniom pod karoserią, jak się tworzy tęcza i że to nie magia.
 
Oznacza to porzucenie dziecinnych przekonań i zrozumienie świata takim jakim naprawdę jest. W czasach gdy modny jest infantylizm (czyli powszechne zdziecinnienie) niestety nawet dorośli wolą uciekać w świat fantazji i co gorsza uważają ze narzucanie go dzieciom jest etycznie właściwe.
Jeśli jednak nie wdrożymy dzieciom tej umiejętności, będą akceptowały wszystko co powie im w przyszłości ich autorytet bez kwestionowania, zadawania pytań, będą bez zasobów do analizy swoich wątpliwości.
 
A czego można się nauczyć dzięki sceptycyzmowi? Oto kilka bardzo ważnych przykładów.
 
1. Skłania do dyskusji
Podważanie teorii i zasłyszanych informacji otwiera pole do szerszej dyskusji zarówno publicznej jak i w mniejszych grupach. Sprawia, że dzieci nie tylko słuchają lekcji / informacji ale też zadają pytania i przez to poszerzą swoją wiedzę. Warto zwłaszcza przy spokojnych dzieciakach zadbać o to aby nie było ono wyśmiewane przez nas ani przez innych podczas zadawania pytania – nie chcemy aby się nie zraziło.
 
2. Pozwala bardziej dokładnie zgłębić dany temat
Myślenie krytyczne wymaga od studenta głębszego wniknięcia w temat o którym się uczy, aby wiedzieć czy to ma sens. Dzięki temu wiedza ta jest bardziej ugruntowana i łatwiej ja zastosować na innych gruntach.
 
3.Kojarzenie tematów i problemów
Czasem zagadnienia mogą być pozornie zupełnie niezwiązane ze sobą, jednak takie analityczne myślenie może wskazać zaskakujące analogie, a dziecko może je zauważać samodzielnie. W przyszłości taka umiejętność w życiu może być początkiem wielkiego odkrycia!
 
4. Schemat rozwiązywania problemów
 
Dociekanie do sedna zagadnienia pozwala dostrzec sposób w jaki rozwiązany jest jakaś trudność. Dziecko które zwraca na to uwagę uczy się też całych struktur analizowania problemu i dziecko temu z czasem przepracowuje je coraz sprawniej. Ćwiczenie takie pomaga gdy jest kłopot z samodzielnym dostrzeżeniem możliwości, stopniowo dodatkowo wzmacnia się dziecięce zaufanie do swoich metod działania. Dziecko zauważa że stosowane sposoby prowadzą do rozwiązywania problemów i jest bardziej pewne siebie.
 
5. Nauka przydatna w życiu
Często tematy podejmowane w szkole wydają się kompletnie nieprzydatne w prawdziwym czyli pozaszkolnym życiu, tutaj jest zupełnie inaczej. Możemy ćwiczyć myślenie krytyczne na sytuacjach prawdziwych, próbując je wspólnie rozwiązać. Zaszczepiamy dzieciom przykład aby na co dzień analizować samodzielnie.
 
6. Inspiracja do kreatywności
Możemy też użyć krytyczności do wspierania pomysłowości !
Jeśli szukamy rozwiązań, możemy nie szukać tego najwłaściwszego, ale takiego które dla dziecka ma największy sens czyli tzw myślenia poza schematem. Czym innym jest przecież podążanie za instrukcją a czym innym szukanie nowych opcji. Także tutaj umiejętność bardzo przydatna na co dzień.
 
7. Unikalny sposób nauki
Przekazujemy nasz sposób myślenia dzieciom, staramy się ułatwić im naukę, ale w którymś momencie to za mało. Kiedyś trzeba jednak motywować do wzięcia na siebie odpowiedzialności za własna naukę i opracowaniu własnej skutecznej metody nauki. Jeśli dziecko łatwiej uczy się wzrokowo – może sobie tworzyć wizualizacje danego tematu. Natomiast gdy przystępniejsza jest informacja słuchowa, można wymyślać historie albo opowiadać na głos to o czym się uczymy. Trzeba dostosować do danego dziecka metodę najlepiej mu odpowiadającą.
 
8. Zrozumienie zagadnienia o którym mówimy
 
Każdy znał w szkole uczniów uczących się typowo na pamięć …wszystkiego! Można podziwiać pamięć takich osób ale w nauce nie zawsze o to chodzi. Jest ogromna różnica pomiędzy tym że ktoś zna prawidłową odpowiedź czy algorytm postępowania, a pomiędzy świadomością dlaczego tak jest, dlaczego tak a nie inaczej trzeba coś zrobić. To jest różnica pomiędzy „wkuwaniem” na pamięć a dogłębnym zrozumieniem i znajomością tematu. Właśnie to myślenie krytyczne stanowi „pomost” pomiędzy tymi dwoma stanami, pozwala dogłębnie coś zrozumieć.
 
 

INNE WPISY:

ZAJRZYJ TEŻ DO SKLEPU: